Piłkarzyki mamy dla naszego wnuka. Jutro ma imieniny, więc zobaczymy, co powie. Wierzymy, że będzie zachwycony i będzie się nimi cieszył jak my, gdy byliśmy dziećmi. A my zagramy z nim i powspominamy...
Dla dzieci wystarczy; mnie bardziej podobała się poprzednia wersja, która niestety już się zepsuła.
Jest prawie jak ten poprzedni, 20‑letni, macha skrzydłami i porusza też tułowiem
- czujnik dźwięku jest mniej czuły, gorzej nagrywa próbkę dźwięku- poprzedni lekko modulował nagranie, co dzieci bardziej lubiły; teraz to tylko zwykłe krótkie nagranie powtarzane dwa razy